Natural Navigator
Od pierwszych stron czuć że autor po prostu lubi przebywać w terenie, lubi go poznawać i obserwować. Opowiada czytelnikowi nie tylko oczywiste rzeczy jak to że mech lubi rosnąć po pólnocnej stronie drzewa, ale przy okazji wyjaśnia dlaczego tak się dzieje i jakich pułapek pod tym względem może się spodziewać czytelnik.
Mamy tu rozwiazania masy zagadej z którymi spotykają się wędrowcy (a więc i rajdowcy). Czy Księżyc jest w stanie wskazywać kierunek? Na czym polegają jego fazy i co można z nich wyczytać? Które gwiazdy i w jakich miejscach znajdują się w danym momencie nad horyzontem. Jak interpretować kształty drzew, występowanie roślinności. Podsuwa również wskazówki jak określać kierunki przebywając w miastach. Niekoniecznie by "przetrwać w miejskiej dżungli" jak lubią straszyć inni autorzy, ale po to by zaspokoić swoją ciekawość świata lub pobawić się.
W dobie GPS-u taka wiedza wydaje się nikomu niepotrzebna i archaiczna. Ale umówmy się: Wędrówka też jest bezsensowną aktywnością skoro mamy samochody i samoloty. Jeśli chodzi o nawigację satelitarną - autor przybliża tylko jedną, ale bardzo zabawną zależność. Anteny satelitarne wywieszone w oknach i na dachach zwykle wskazują południe :-D (oczywiście gdy mówimy o półkuli północnej).
Warto przeczytać tą książkę by poznać bliżej naturę która nas otacza, poznać jej działanie.
Dane książki | |
| Autor | Tristan Gooley |
ISBN![]() Niepowtarzalny dziesięciocyfrowy, a od 01.01.2007 13-cyfrowy identyfikator książki | 978-1905264940 |
| Oprawa | Oprawa twarda ![]() (o. klejona ze sztywnymi okładzinami) |
| Ilość stron | 304 |
| Wydawnictwo | Virgin Books |
| Język | angielski |
| rok wydania | 2010 |






































